bieganie zmienia życie

Inspiruję kobiety do pełnego, świadomego i szczęśliwego życia.

 

Jestem Wiolka i mam cel!
Biegam, aby pokazać Kobietom, że mogą osiągnąć wszystko to
co zdecydują się zrealizować.

2023 rok

Obiegnę Polskę dookoła, możliwie blisko jej granic - szacuję ponad 4000 km

22.04.2021

Rozpoczynam bieg dookoła województwa pomorskiego. Po pokonaniu ponad 1092 km i 14 dniach dotrę na metę 05.05.2021 r. w dniu swoich 45 urodzin.

Do tej pory zrealizowałam

2020 rok

Bieg na 475 km Attiq Virrrtual Ultra Chalange  - zajęłam 2 miejsce na świecie w klasyfikacji generalnej kobiet, 1 miejsce w klasyfikacji wiekowej i 4 miejsce w klasyfikacji ogólnej.

Bieg na 475 km Attiq Virrrtual Ultra Chalange Powrót - zajęłam 2 miejsce na świecie w klasyfikacji generalnej kobiet, 1 miejsce w klasyfikacji wiekowej.

Za każdym razem pokonując 85 km obiegłam dwukrotnie granice Gdyni.

2019 rok

W biegu Garmin Ultra Race, pokonując 85 km zajęłam 11 miejsce w klasyfikacji generalnej kobiet i 5 miejsce w kategorii wiekowej.

Ultramaraton podkarpacki w Rzeszowie – bieg na dystansie 70 km. Zajęłam 2 miejsce w kategorii wiekowej oraz 6 miejsce w klasyfikacji generalnej kobiet.

Kim jestem?

Jestem Wiolka, mama, żona, ultramaratonka, autorka książki dla dzieci "Tronditle", jedna z siedmiu bohaterek książki Anny Maruszeczko "7-dróg, rozmowy o poszukiwaniu życiowej misji".

Jestem kobietą żyjącą w zgodzie ze sobą, pielęgnującą własne pasje i dzienne rytuały. Śpię długo bo lubię i już. Szydełko, wyrzynarka, wkrętarka, łopata i laptop to moje ulubione przedmioty. Uwielbiam gotować i jestem fanką życia.

Podczas biegania zrodziło się we mnie marzenie, które szybko zmieniłam w cel, a później w projekt do realizacji.

 

Jako pierwsza kobieta, jako pierwszy człowiek obiegnę Polskę dookoła, możliwie blisko jej granic. Realizację tego celu wyznaczyłam między 2022 - 2023 rokiem.

 

Dzisiaj, przygotowuję się do wielkiego testu sprawdzającego moje możliwości przed celem głównym. 22.04.2021 roku wystartuję z Gdyni, aby po 14 dniach i pokonaniu ponad 1092 km obiec dookoła województwo pomorskie. Metę wyznaczyłam dokładnie w dniu moich 45 urodzin czyli 05.05.2021 roku.

 

Po co to wszystko?

 

Biegam dla Kobiet, aby przypomnieć im swoją historią, że w życiu mogą osiągnąć wszystko co zdecydują się zrealizować.
Mają tę moc, potrzebują sobie tylko o tym przypomnieć.

Dlaczego?

 

Ponieważ wiem, jak to jest nie wierzyć w siebie.
Wiem jak to jest, gdy wydaje Ci się, że nie możesz nawet marzyć o rzeczach, które osiągają inni.
Wiem jak to jest, gdy nie dajesz sobie prawa do życia na własnych zasadach.
Wiem jak to jest, gdy czujesz się zamknięta w klatce i nie widzisz możliwości wyjścia z niej.

Nie zawsze byłam ultramaratonką i przedsiębiorcą. Stałam się tymi kobietami, gdyż tak zdecydowałam. Nie wydarzyło się to jednak ot tak, w jednej chwili, za dotykiem czarodziejskiej różdżki. To był proces, długi proces zmian, pracy nad sobą, potykania się i szukania, najpierw prawdziwej siebie, a później dróg do realizacji nowych celów.

Wcześniej pracowałam fizycznie na hali produkcyjnej, pracowałam także jako sprzedawca. Dawałam sobie radę. Miałam kochającego męża, wspaniałych synów, pracę... ale też problemy zdrowotne, najpierw niedowaga, później nadwaga i niezłe huśtawki nastrojów (delikatnie mówiąc). Żyłam w tradycyjnym polskim modelu. Alkohol, papierosy, imprezy rodzinne i towarzyskie, suto zastawiony stół. Teoretycznie świetne życie, tylko jakoś nie dla mnie.

Pewnego wieczoru, gdy oglądałam z mężem i najmłodszym synem film "Ze wszystkich sił" syn zapytał mnie czy też tak mogłabym, czy zrobiłabym IronMan. Odpowiedziałam, że jasne, że mogłabym... Cóż... Gdy człowiek wypije za dużo wina czasem plecie trzy po trzy... Rano zdałam sobie sprawę co obiecałam mojemu synowi. Moje słowo jest dla mnie niezwykle ważne, a te dane dziecku szczególnie.

Tak w skrócie zaczęła się moja przygoda z bieganiem. Więcej przeczytacie w książce Anny Maruszeczko "7 dróg. Rozmowy o poszukiwaniu życiowej misji", w której jestem jedną z siedmiu bohaterek. Dochód z książki jest przeznaczony na cele statutowe Fundacji Kobieta Niezależna.

 

Kim jestem?

Jestem Wiolka, mama, żona, ultramaratonka, autorka książki dla dzieci "Tronditle", jedna z siedmiu bohaterek książki Anny Maruszeczko "7-dróg, rozmowy o poszukiwaniu życiowej misji".

Jestem kobietą żyjącą w zgodzie ze sobą, pielęgnującą własne pasje i dzienne rytuały. Śpię długo bo lubię i już. Szydełko, wyrzynarka, wkrętarka, łopata i laptop to moje ulubione przedmioty. Uwielbiam gotować i jestem fanką życia.

Podczas biegania zrodziło się we mnie marzenie, które szybko zmieniłam w cel, a później w projekt do realizacji.

 

Jako pierwsza kobieta, jako pierwszy człowiek obiegnę Polskę dookoła, możliwie blisko jej granic. Realizację tego celu wyznaczyłam między 2022 - 2023 rokiem.

 

Dzisiaj, przygotowuję się do wielkiego testu sprawdzającego moje możliwości przed celem głównym. 22.04.2021 roku wystartuję z Gdyni, aby po 14 dniach i pokonaniu ponad 1092 km obiec dookoła województwo pomorskie. Metę wyznaczyłam dokładnie w dniu moich 45 urodzin czyli 05.05.2021 roku.

 

Po co to wszystko?

 

Biegam dla Kobiet, aby przypomnieć im swoją historią, że w życiu mogą osiągnąć wszystko co zdecydują się zrealizować.
Mają tę moc, potrzebują sobie tylko o tym przypomnieć.

 

Dlaczego?

 

Ponieważ wiem, jak to jest nie wierzyć w siebie.
Wiem jak to jest, gdy wydaje Ci się, że nie możesz nawet marzyć o rzeczach, które osiągają inni.
Wiem jak to jest, gdy nie dajesz sobie prawa do życia na własnych zasadach.
Wiem jak to jest, gdy czujesz się zamknięta w klatce i nie widzisz możliwości wyjścia z niej.

Nie zawsze byłam ultramaratonką i przedsiębiorcą. Stałam się tymi kobietami, gdyż tak zdecydowałam. Nie wydarzyło się to jednak ot tak, w jednej chwili, za dotykiem czarodziejskiej różdżki. To był proces, długi proces zmian, pracy nad sobą, potykania się i szukania, najpierw prawdziwej siebie, a później dróg do realizacji nowych celów.

Wcześniej pracowałam fizycznie na hali produkcyjnej, pracowałam także jako sprzedawca. Dawałam sobie radę. Miałam kochającego męża, wspaniałych synów, pracę... ale też problemy zdrowotne, najpierw niedowaga, później nadwaga i niezłe huśtawki nastrojów (delikatnie mówiąc). Żyłam w tradycyjnym polskim modelu. Alkohol, papierosy, imprezy rodzinne i towarzyskie, suto zastawiony stół. Teoretycznie świetne życie, tylko jakoś nie dla mnie.

Pewnego wieczoru, gdy oglądałam z mężem i najmłodszym synem film "Ze wszystkich sił" syn zapytał mnie czy też tak mogłabym, czy zrobiłabym IronMan. Odpowiedziałam, że jasne, że mogłabym... Cóż... Gdy człowiek wypije za dużo wina czasem plecie trzy po trzy... Rano zdałam sobie sprawę co obiecałam mojemu synowi. Moje słowo jest dla mnie niezwykle ważne, a te dane dziecku szczególnie.

Tak w skrócie zaczęła się moja przygoda z bieganiem. Więcej przeczytacie w książce Anny Maruszeczko "7 dróg. Rozmowy o poszukiwaniu życiowej misji", w której jestem jedną z siedmiu bohaterek. Dochód z książki jest przeznaczony na cele statutowe Fundacji Kobieta Niezależna.

do biegu dookoła województwa pomorskiego pozostało

Dzień
Godzina
Minuta
Sekunda

o mnie w mediach

patronaty

patronat medialny

logo praca dla biegacza

sponsor główny

Miejsce na twoją firmę

firmy, które mnie wspierają

Logo Patronite

dołącz do grona moich Patronów

i zyskaj dostęp do dodatkowych nagrań

Aby przygotować się do obiegnięcia Polski dookoła potrzebuję wsparcia. Sama tego nie zrealizuję.
Ty możesz mi pomóc stając się moim Patronem.
Dzięki temu, poza poczuciem, że robisz coś dobrego, zyskujesz benefity jakie dla Ciebie przygotowałam.
Wejdź na stronę https://patronite.pl/wiolkaczurynska/ i sprawdź jak możesz dołączyć.

Logo Patronite

dołącz do grona moich Patronów

Aby przygotować się do obiegnięcia Polski dookoła potrzebuję wsparcia. Sama tego nie zrealizuję.
Ty możesz mi pomóc stając się moim Patronem.
Dzięki temu zyskujesz, poza poczuciem, że robisz coś dobrego, benefity jakie dla Ciebie przygotowałam.
Wejdź na stronę https://patronite.pl/wiolkaczurynska/ i sprawdź jak możesz dołączyć i co możesz zyskać.