Trzeci dzień 14 dniowego ultramaratonu
Ale wczoraj zmarzłam. Otarłam się chyba o hipotermię. Biegłam przez piękne tereny, ale rzeczka przy ścieżce przyrodniczej Wydmy Lubiatowskiej dawała olbrzymią wilgoć. temperatura 1 stopień, ciemno i zbytnio zmarzłam. Za bardzo.
Co się wydarzyło tego dnia?
- nad morzem nie ma co liczyć na zasięg,
- zimno w ciało cały czas,
- pomyliłam kierunki, ale na szczęście obserwujecie mnie i daliście mi znać, że wracam do Gdyni.
- po piasku chodzę w podobnym tempie jak biegam
Ile przebiegłam tego dnia? Dokąd dobiegłam? Jak było na trasie? Zobacz relacje i pozostaw tutaj swój komentarz.
Trafiłaś/trafiłeś na tą stronę, ale nie wiesz o co chodzi? Przeczytaj ten wpis „bieg dookoła województwa pomorskiego” .
Ściskam, Wiolka
Ściskam, Wiolka
ultramaratonka


