
Wiesz, że możesz dać pieniądze Fundacji Ruch i Życie nie płacąc ani grosza? Przekaż nam swoje 1,5% podatku.
W deklaracji podatkowej wpisz KRS 0000270261 i koniecznie dodaj cel szczegółowy: FUNDACJA RUCH I ŻYCIE 20487

Do realizacji większości marzeń niezbędne są pieniądze. Z doświadczenia wiem, że nie ma znaczenia ile ktoś zarabia. Znaczenie ma co z tymi pieniędzmi robi, jak nimi zarządza, jakie ma relacje. Dla mnie pieniądze dzisiaj są jak miłość. Na ten moment chodzę z nimi na randki i uczę się ich języka. A jak się uczyć to od najlepszych, prawda? Poznaj pierwszego sponspra biegu - Finansowe BHP

Tronditle to bardzo mądre stworki żyjące w naszych materacach. Przygody Tronditli to opowieść o przygodzie, o przyjaźni, o działaniu w zespole, o spełnianiu marzeń, o pokonywaniu przeciwności, o wykorzystywaniu swoich talentów, o tym czym warto się kierować w życiu, aby być szczęśliwym i spełnionym. Tronditle to opowieść o podświadomości i o tym, że razem możemy wszystko osiągnąć.

Zaczęłam realizować kolejne z moich marzeń. Nie jest to coś co mogę zrobić i już. To projekt do końca życia. Wiem, że warto i że to jest bardzo dobre. Wiem też, że wiele ludzi potrzebuje tego. Dlatego działam, bo widzę jak bardzo potrzebna jest Fundacja Ruch i Życie. Dlaczego? Przeczytaj wpis.

Wiesz co Wiolka, Ty jesteś jak wino: im starsza tym lepsza. To jeden z komplementów jaki usłyszałam od mojego męża. Dla mnie nasze małżeństwo właśnie takie jest. Dojrzewa jak wino. Przeczytaj co według mnie jest kluczem naszego sukcesu.

Jaki bieg jest dla mnie najważniejszy każdego roku? Bieg dla WOŚP. Przeczytaj dlaczego to ten bieg, a nie np. bieg dookoła Polski lub bieg Wings For Life

Jak przygotować się do ultramaratonu? Tak samo jak zjeść słonia. Słyszałaś/słyszałeś o tym jak zjeść słonia? Po kawałku. Cierpliwie kęs po kęsie. Przeczytaj. tego o czym piszę możesz nie wiedzieć.

Ała, to mnie bolało. Ale tylko na początku. W miare treningów nauczyłam się, że ciało świetnie radzi sobie z odpieraniem ciosów. Ten trening sprawił, że czuję się trochę pewniej, a mój mąż jest o mnie spokojniejszy.

Często słyszę, że gdy ktoś zaczyna biegać, a druga połówka nie podziela tej pasji to taki związek długo nie przetrwa. Faktycznie obserwuję takie pary, ale są też inne, takie jak Nasza. Łączymy Nasze pasje tak, aby obie strony były zadoolone i abyśmy mogli spędzać ze sobą jak najwięcej czasu. Przeczytaj moją relację z Naszej jednodniowej wycieczki Szlakiem Grzymisława