Czas na twoje podsumowanie – tydzień 32 – Biegam z Wiolką

To już jest koniec!!!

Cele, plany i ich realizacja wymagają częstego sprawdzania w jakim miejscu jesteś oraz czy to co robisz ma sens i przynosi Ci zamierzone efekty.

Zabawę Biegam z Wiolką stworzyłam na Waszą prośbę. Wykonałam sporo pracy, aby wszystko działało tak jak należy. Niestety ani ja nie mam czasu na promocję zabawy, ani uczestnicy zabawy już nie wykazują aktywności. Część zrealizowała założenia i dobiegła do mety, jednak część... jak to w życiu bywa, z różnych powodów zakończyła swój udział.

Być może, gdybym poprowadziła zabawę na Facebook miałaby ona większe zasięgi... Być może... Ale mleko się rozlało i jest jak jest.

Ja stanęłam przed decyzją.

  • Czy dalej co tydzień zamieszczać swoje podsumowania i być jedyną osobą aktywną?
  • Czy mieć nadzieję, że jeszcze ktoś dołączy i zabawa nabierze ponownie sensu?
  • Czy mam włożyć jeszcze więcej energii aby wypromować tą zabawę?
  • Czy ogłosić, że zamykam zabawę "Biegam z Wiolką"?

Postanowiłam, że zamykam. To już jest koniec. Nie ma sensu ciągnąć spektaklu przy pustej scenie. A próba zapełnienia widowni, gdy do końca roku pozostało tylko 4 miesiące byłaby szaleństwem.

Postanowiłam, że czas i energię, którą wydatkowałam na moderowanie owej zabawy przeznaczę na tworzenie nowych, wartościowych treści i wyzwań dla Was.

Sylwester tuż tuż i o sylwetkę warto zadbać właśnie już.

Ściskam, Wiolka

A biegowo?

Do dnia dzisiejszego przebiegłam 2438,38 km. Gdybym biegła dookoła województwa pomorskiego byłabym już trzeci raz między Silno, a Nadolną Karczmą. Jeśli zamierzasz być w tej okolicy to gorąco polecam ci pobyt w stadninie koni w Nadolniku. Właściciele są cudowni, bardzo gościnni, jedzenie smaczne, a warunki bardzo pozytywne.

Ściskam, Wiolka

Sprawdź, gdzie aktualnie już byłabyś/byłbyś, gdybyś biegła/biegł ta trasę w rzeczywistości.
Napisz tą informację także w komentarzu. Mapę biegu możesz pobrać tutaj.

Jestem z Ciebie bardzo dumna i trzymam kciuki za każdą aktywność jaką realizujesz.
Brawo!

 

Jeżeli nie zapisałaś się do zabawy, możesz zrobić to teraz umieszczając odpowiedni komentarz pod wpisem z zasadami.

Jeżeli masz ochotę otrzymywać ode mnie dodatkowe materiały,
zyskać wiedzę ultramaratonki,
wesprzeć mnie w przygotowaniach do biegów,
dołącz do grona moich patronów.

Komentarzy: 1

  1. Monika 7 września 2021 o 17:46

    Wiola bardzo mądra decyzja. Ja przyznaje się, ze zapomniałam o zabawie🙈 biegowo w tym roku ponad 1100km, wiec chyba znów jestem na Helu. Bardzo Ci dziękuje za motywowanie nas tutaj – dzięki Tobie pobiegłam swoje pierwsze 14km, kiedy wydawało mi się, ze 8km to szczyt moich możliwości… No i dziękuje za przepis na najlepsze ciasto jakie jadłam 😋 powodzenia w realizacji swoich celów i do zobaczenia na trasach biegowych 🏃‍♀️

Pozostaw komentarz