Ale ten czas leci!
To już czwarty tydzień zabawy.
Jak daleko dobiegłaś/dobiegłeś?

Kolejny burzliwy tydzień.

Tydzień decyzji i rozważań.

Odpoczęłam, wytrymowałam, no prawie wytrymowałam psa. Jeszcze wymaga dopieszczenia, aby wyglądać jak na foksteriera przystało.

Zrealizowałam też większość założeń ustalonych na ten tydzień.

Swoje podsumowanie robię co poniedziałek, o 07:00 rano czasu polskiego na stronie Facebook Wiolka Czuryńska - Biegam dla Kobiet.

Będąc ze mną na żywo, możesz zadać mi pytania, porozmawiać ze mną. Zaczniesz też tydzień energetycznie, gdyż jak na ultraskę przystało live zaczynam rozgrzewką 🙂

Tutaj napiszę tylko tyle.

Jestem z siebie dumna i zadowolona.

Treningowo, w poprzednim przebiegłam ponad 78,5 km, a licząc od wtorku 19.01.2021 do poniedziałku 25.01.2021 to 84,16 km. Co daje od początku roku 256,21 km. Patrząc na mapę jestem w trzecim dniu wyzwania, minęłam Rowy i biegnę w kierunku Poddąbie. Minęłam już wydmy w Łebie i słowiński Park Narodowy. Rany, jak tam jest pięknie. Oby, gdy będę biegłą naprawdę piasek był stosunkowo twardy.

Ciekawe ilu z Was było kiedykolwiek na wydmach w Łebie. Widzieliście już ich piękno?

 

 

30.12.2020 r. opublikowałam zasady zabawy "Biegam z Wiolką". Jeżeli jeszcze nie jesteś zapisany/zapisana przeczytaj ten wpis i dołącz do nas.
Obiegnij dookoła województwo pomorskie w rok.

 

Jeżeli zaś bawisz się już z nami to w komentarzu pod tym postem podziel się informacją ile już kilometrów przeszłaś/przeszedłeś lub przebiegłaś/przebiegłeś.

Aby uatrakcyjnić tą zabawę wraz z Agnieszką Głodowską stworzyłam mapę biegu dookoła województwa wraz z zaznaczonymi niektórymi miejscowościami i oznaczeniem kilometrów.

 

 

A Ty? Jak minął Tobie Twój tydzień?

Sprawdź, gdzie aktualnie już byłabyś/byłbyś, gdybyś biegła/biegł ta trasę w rzeczywistości.
Napisz tą informację także w komentarzu. Mapę biegu możesz pobrać tutaj.

Jestem z Ciebie bardzo dumna i trzymam kciuki za każdą aktywność jaką realizujesz.
Brawo!

Jeżeli masz ochotę otrzymywać ode mnie dodatkowe materiały,
zyskać wiedzę ultramaratonki,
wesprzeć mnie w przygotowaniach do biegów,
dołącz do grona moich patronów.

Komentarzy: 26

  1. Marcin Chmielewski Melon 26 stycznia 2021 o 07:58

    Dzień doberek 🙂 od zeszłego wtorku przebiegłem tylko 29 km i łącznie już 137 km za mną czyli minąłem drugi raz Władysławowo 🙂 Pozdrowionka 🙂

    • Monika 26 stycznia 2021 o 09:26

      A ja wiem dlaczego tak lekko biegało mi się na ostatnich dwóch treningów – jestem już na półwyspie. A od dłuższego czasu mam ochotę tam pojechać i pobiegać 🏃‍♀️ Dziś po 76km jestem w Jastarni 🙂

      • Wiolka Czuryńska 27 stycznia 2021 o 09:11

        Cudownie @Monika. I zapewne wiatr wiał Ci w plecy, więc Cię unosił.
        Jedź na półwysep, jest po co. Te krajobrazy są bezcenne, a powietrze napawa świeżością.

    • Wiolka Czuryńska 27 stycznia 2021 o 09:10

      @Marcin, czyli teraz przed Toba piękna linia brzegowa. Brawo.
      Takie tylko… 😉 jest bardzo ważne dla organizmu. Czasem trzeba zwolnić, aby ciało miało siłę przyspieszyć w następnych tygodniach.

  2. Hania 26 stycznia 2021 o 09:58

    Zaczelam w Czwartek 21 go i mam już 18,6 km czyli jeszcze nie dobiegłam do pierwszej miejscowości 😉
    Pozdrawiam

    • Wiolka Czuryńska 27 stycznia 2021 o 09:18

      Cieszę się, że z nami jesteś @Haniu. To prawda, że jesteś jeszcze w Gdyni, ale za to w jakim miejscu… Po prawej widzisz starą torpedownię, minęłaś już Formozę ;), za chwilkę też miniesz Babie Doły ;). Rozkoszuj się widokami i plażą. W tym miejscu jest jak na dzikiej, bezludnej wyspie. 😉

  3. Monika 26 stycznia 2021 o 12:11

    W poprzednim tygodniu pokonałam 41km, razem to już 202 km. Minęłam Osetnik a Łeba już tuż tuż „morza szum,ptaków śpiew, złota plaża pośród drzew”. A i obiadek w Łebie. Przyjemne bieganko przede mną w tym tygodniu 😄

    • Wiolka Czuryńska 27 stycznia 2021 o 09:20

      Brawo, brawo, brawo.
      @Monika faktycznie bardzo przyjemne bieganie Cię czeka. Rezerwat, plaża, szum morza… a w Łebie powitanie się szykuje 😉

  4. Lidia Kula 26 stycznia 2021 o 13:23

    Witam przez ostatni tydzień pokonałam 25,6 km , razem to już 43 km. Minęłam Rzucewo i zbliżam się do Pucka . Pozdrawiam wszystkich uczestników tego biegu oraz Ciebie Wiolu życzę wszystkim miłego dnia .

    • Wiolka Czuryńska 27 stycznia 2021 o 09:22

      @Lidia, dla Ciebie również cudownego dnia.
      Wow, przebiegłaś już maraton. Brawo.

  5. Ania F 26 stycznia 2021 o 14:21

    Cześć ! W poprzednim tygodniu przebiegłam 23 km a łącznie to już 54 km. Dobiegam do Władysławowa. Pozdrawiam 🙂

  6. Elzbieta Doruch 26 stycznia 2021 o 19:58

    Hej, to był dobry tydzień, choć raczej chodzony niż biegany. Przebiegłam przez Chałupy, pospałam w Juracie i już niewiele mi zostało do końca Helu. Pokonałam 33km w zimowej scenerii co w UK jest rzadkością. Mój Total to 94.1 km i bardzo mi z tym dobrze. Moczę nogi 🙂
    Gratuluje Wam wszystkim! Jesteście super!

    • Wiolka Czuryńska 27 stycznia 2021 o 09:27

      @Elu, bardzo Ci gratuluję. Twój total jest piękny, a Twoje podejście do niego jeszcze lepsze.
      Czy wiedziałaś, że woda morska świetnie wyciąga opuchliznę po ukąszeniach? Dobrze też wpływa na zmęczone mięśnie, chłodzi i przyspiesza regenerację.
      Także mocz ile masz ochotę.
      Woda z morza zdrowia doda 😉

  7. Dora Jasionowska 26 stycznia 2021 o 21:14

    Cześć Wiola. Zaliczyłam 237 km i jestem w okolicy Czołpino. To przeglądanie twojej trasy narobiło mi ochoty na zwiedzanie Pomorza 🤩. Gorąco pozdrawiam wszystkich uczestników.

    • Ania Woroniewicz 26 stycznia 2021 o 21:33

      Zaczelam w zeszly poniedzialek i przebieglam jak dotad 20km.
      Serdecznie pozdrawiam
      Ania

      • Anna Kojder 26 stycznia 2021 o 23:53

        Witam wszystkich, łącznie przebieglam 23 km i jestem w Michelinkach . Pozdrawiam!

        • Wiolka Czuryńska 27 stycznia 2021 o 09:35

          Cześć @Aniu.
          W Mechelinkach jest piękne, nowe molo. Małe, kameralne, ale bardzo przyjemne.
          Tylko za długo się na nim nie zatrzymuj. Leć dalej. 🙂

      • Wiolka Czuryńska 27 stycznia 2021 o 09:32

        Cześć @Aniu, cieszę się, że dołączyłaś do nas.
        Czyli właśnie minęłaś Gdynię. Pięknie, brawo. Do zobaczenia w Pucku 😉

    • Wiolka Czuryńska 27 stycznia 2021 o 09:31

      Cześć @Dora, a może ja na Ciebie poczekam i razem pobiegniemy. Pięknie pędzisz kochana.
      Zapraszam Cię serdecznie na Pomorze, tutaj jest niezwykle pięknie, szczególnie zimą, gdy nie ma zbyt wielu ludzi.
      Ja już nie mogę się doczekać, gdy będę mogła zobaczyć każdy metr tego biegu w rzeczywistości. Ten trud się opłaci. Widoki go będą rekompensować.

  8. Marzena Ewa 26 stycznia 2021 o 23:20

    Przebiegłam już 103 km i wracam z Helu do Juraty😉

    • Wiolka Czuryńska 27 stycznia 2021 o 09:41

      Brawo, brawo, brawo.
      Teraz będzie trochę wolniej, bo masz mniej czasu na bieganie, ale dasz radę, jestem tego pewna.
      W końcu pozostało Ci tylko 989 km i ponad 11 miesięcy, co daje 20,6 km tygodniowo 😉

  9. Emilia 27 stycznia 2021 o 23:32

    Hej. Ja przeszlam 20.4km, wiec łącznie 52.1km wiec teraz jestem 3km do Władysławowa! 😁 a w realu: przeszłam przez wczesnowiosenny Hyde Park, potem przez 1-dniowa śniegową zimę w Londynie i coaching sesję z Elka… same fajne wyprawy i zdobyłam mnóstwo fajnych zdjęć natury z wszystkimi rodzajami pogody w jednym tygodniu! 🤩 Pozdrawiam! E.

    • Wiolka Czuryńska 1 lutego 2021 o 23:09

      @Emilia ciekawią mnie Twoje zdjęcia. Wysłałabyś jakieś, może zamieszczę jakieś za tydzień w podsumowaniu?
      Możesz podesłać je na maila: wiolka@wiolkaczurynska.pl.
      Sesja z Elą… jako wyprawa? Brzmi intrygująco. Brawo.🤩

      • Emilia 2 lutego 2021 o 22:31

        Ojej. Dopiero dziś zobaczyłam Twoja odp. Przepraszam. Zaraz wyślę. Może za tydzień się da użyć? A jak nie, to i tak się chętnie podzielę 😉

  10. Anna 10 lutego 2021 o 00:41

    Hej wszystkim w tym tygodniu przebiegłam 19,87 km czyli od poczatku mam już 55,57 km

Pozostaw komentarz