Czas na twoje podsumowanie – tydzień 28 – Biegam z Wiolką

Dlaczego warto jeść ryż?

Klika faktów na temat ryżu:

  • Według archeologów ryż znany był już 7000 lat p.n.e w Indiach.
  • Obecnie znamy ponad 8000 gatunków tego ziarna, choć tylko 80 z nich jest sklasyfikowanych jako jadalne.
  • Całkiem niedawno nastała też moda na tworzenie biżuterii z ryżu. Na tych malutkich ziarenkach maluje się imię przyszłego właściciela, sentencje lub cytaty, czasem też ozdobne wzory i zamyka w małym ozdobnym pojemniczku. Tak przygotowany ryż jubiler komponuje w piękną biżuterię.
  • Ryż dziki to nie ryż. Jest to gatunek trawy pochodzący z Ameryki Północnej.
  • Liderem w produkcji ryżu nadal pozostają Chiny i Indie

Ryż sam w sobie jest bezglutenowy i niskokaloryczny. Posiada łatwo przyswajalne węglowodany oraz białka egzogenne. Białka te nie są produkowane przez nasz organizm, musimy je dostarczać z zewnątrz. Najczęściej występują w produktach mięsnych. Ryż dostarcza optymalniej ilości aminokwasów, które regulują prawidłową przemianę materii.

Ziarna te są bardzo bogatym źródłem magnezu, który poprawia koncentrację, zapobiega skurczom mięśni oraz pomaga łatwiej radzić sobie ze stresem. 100 gram pokrywa 30% dziennego zapotrzebowania na ten składnik.

Zawiera witaminy z grupy B - wspomagają pracę układu nerwowego oraz witaminę E - walczy z wolnymi rodnikami, dzięki czemu spowalnia procesy starzenia się komórek. Pamiętaj, aby spożywać ryż z porcją zdrowych tłuszczy. Witaminy A, D, E, K rozpuszczają się bowiem w tłuszczach. Jeśli więc zjesz ryż tylko ugotowany, bez dodatku, np. oleju lnianego to Twój organizm nie będzie mógł skorzystać w pełni z jego dobrodziejstw.

Ryż jest silnym przeciwutleniaczem oraz zwiera spora ilość błonnika. Jedząc ryż dbasz zatem nie tylko o swoją energię, ale także o serce, mózg i jelita.

W 100 g ugotowanego ryżu jest

  • 130 kcal
  • 28 g węglowodanów
  • 35 mg potasu
  • 12 mg magnezu
  • 10 mg wapnia
  • 2,7 g białka
  • 0,4 g błonnika
  • 0,1 mg sodu

Ja najbardziej lubię ryż basmati, jaśminowy oraz... czarny. A Ty? Jakie lubisz gatunki ryżu?

 

A biegowo?

Ten tydzień był super. Jestem z siebie bardzo zadowolona. Wykonałam wszystkie zaplanowane treningi, ćwiczyłam, jeździłam rowerem, biegałam po lesie i boso na plaży. Wystartowałam też w zawodach Tricity Trial, które nie tylko ukończyłam, ale także polepszyłam swój czas na takim dystansie o 32 sekundy na kilometr. Wow, dla mnie to mega progres, tym bardziej, że trasa była jak do tej pory najtrudniejsza po jakiej biegłam, było gorąco, duszno niczym w tropikach, a na dodatek ja jeszcze nie byłam przygotowana na ciągły bieg ponad 83 km.

Zdobyłam medal, 10 miejsce wśród kobiet i 61 miejsce w klasyfikacji ogólnej. Moja koleżanka, Ela Cieśla z Biegające Małżeństwo zajęła piękne 2 miejsce wśród kobiet. Brawo. To pokazuje, że wiek jest tylko cyfrą, a w ultra wygrywają lepiej przygotowani, silniejsi zarówno psychicznie jaki i fizycznie zawodnicy.

Z Elą przeprowadziłam jakiś czas temu wywiad, do obejrzenia którego serdecznie Cię zachęcam.

Zobacz wywiad tutaj.

Od początku roku przebiegłam 2329 km, zatem gdybym biegła po raz trzebi dookoła województwa pomorskiego to obecnie byłabym tuż przed Jastrzębią Górą.

Ściskam, Wiolka

Sprawdź, gdzie aktualnie już byłabyś/byłbyś, gdybyś biegła/biegł ta trasę w rzeczywistości.
Napisz tą informację także w komentarzu. Mapę biegu możesz pobrać tutaj.

Jestem z Ciebie bardzo dumna i trzymam kciuki za każdą aktywność jaką realizujesz.
Brawo!

 

Jeżeli nie zapisałaś się do zabawy, możesz zrobić to teraz umieszczając odpowiedni komentarz pod wpisem z zasadami.

Jeżeli masz ochotę otrzymywać ode mnie dodatkowe materiały,
zyskać wiedzę ultramaratonki,
wesprzeć mnie w przygotowaniach do biegów,
dołącz do grona moich patronów.

Pozostaw komentarz