Jak trenować do ultramaratonu – tydz.4

Wiolka w koszulce Pomorze Biega i Pomaga

Mój plan treningowy na 05.02.2021-11.02.2021 Jak realizuję swój plan? Piątek Kolejny raz piątkowy trening zamieniłam z sobotnim. Trener pozwolił, więc czuję się troszkę rozgrzeszona. Chociaż nie do końca czuję się z tym dobrze. Lubię realizować plan idealnie z założeniami. Zmiany wynikające z przyczyn zewnętrznych to co innego, a te, które powodowane są moim pracoholizmem, bądź…

Czytaj więcej

Jak trenować do ultramaratonu – tydz.3

Trojmiejski Park Krajobrazowy zima

Mój plan treningowy na 29.01.2021-04.02.2021 Jak realizuję swój plan? Piątek Pobiegałam. I to jak. Sama jestem zaskoczona wynikami i tempem. Jak na mnie jest szybkie. Cały trening z 10 minutami ćwiczeń zajął mi 1:35:53. Przebiegłam w sumie 14,52 km, czyli średnie tempo to 6’36”. Jest dobrze. Mam też już z powrotem pas piersiowy, który reklamowałam.…

Czytaj więcej

Jak trenować do ultramaratonu – tydz.2

Wiolka i Floki na sankach

Mój plan treningowy na 22.01.2021-28.01.2021 Jak realizuję swój plan? Piątek Ten tydzień niestety zaczęłam falstartem. W piątek rano czułam się całkiem dobrze, pogoda za oknem wprost bajeczna. Śnieg sypał, mróz szczypał, wszędzie biało. Jednak ja byłam pochłonięta pracą. Realizując kolejne zadania spoglądałam za okno, a nogi same się rwały. Wiedziałam jednak, że w planie na…

Czytaj więcej

Jak trenować do ultramaratonu – tydz.1?

Wiolka na rowerze

Mój plan treningowy na 15.01.2021-21.01.2021 Coraz więcej osób pyta, jak przygotowuję się do obu biegów. Chcecie wiedzieć jak trenuję, jaki mam plan, co codziennie robię. Większość moich treningów możecie możecie zobaczyć w aplikacji Strava – Wiolka Czuryńska. Rozumiem, że niektórzy z Was mogą jednak potrzebować zebranych informacji w jednym pliku. Postanowiłam zatem co tydzień zamieszczać…

Czytaj więcej

Jak zjeść słonia?

Ultramaratończycy

30.06.2020 zjadłam nogę swojego słonia.
Słoń jest olbrzymi, dla wielu niewyobrażalny. Ja jednak postanowiłam go podzielić na kawałki i skupić się na systemach prowadzących do pożarcia olbrzyma.

Mam wielką frajdę z tego co robię, a noga smakowała wybornie.

Czytaj więcej